Kraków nigdy się nie nudzi

Czy wspominałam juz, ze nie mamy szczęścia na wyjazdach w Polskę? 😛 Prawdę mówiąc, było blisko, by i wyjazd do Krakowa się nie odbył, podobnie jak Karpacz. Niespodziewanie Piotrek złapał jelitówkę w żłobku, ja od niego dzień przed wyjazdem. Paweł już w Krakowie był w tym czasie, więc go kryzys …

Olandia

Odkąd na świecie pojawił się Piotrek, ciężko cokolwiek zaplanować. Tfu! Plany może i łatwo przygotować, ale z realizacją bywa różnie. Miał być wpis z kilkudniowego wypadu do Karpacza, ale ciąg niefortunnych zdarzeń sprawił, że musieliśmy stamtąd wrócić. Niestety, nasz mały brzdąc złapał wówczas zapalenie ucha. Chcielismy zatem w sierpniu wyskoczyć …