Lekcja gotowania

Niewątpliwie, do jednej z głównych atrakcji Tajlandii należy przepyszna tradycyjna kuchnia.
Zawsze świeża, zdrowa, bardzo aromatyczna. Codziennie jedząc lokalne specjały, chcieliśmy poznać tajniki tajskiego gotowania. Jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy. Zapisalismy się na jednodniowy kurs gotowania.

W kuchni tajskiej bardzo ważne są przyprawy. Chili, sos rybny, sos sojowy, kurkuma, galangal i wiele innych. Żeby zacząć gotować, trzeba umieć wybrać składniki dobrej jakości, dlatego też nasza przygoda zaczęła się na lokalnym targowisku. Tam, wędrując między kolorowymi straganami, otrzymaliśmy pierwszą bardzo ciekawą lekcję od naszej przewodniczki i szefowej kuchni.

Stamtąd udaliśmy się na farmę ekologiczną, gdzie miał odbywać się kurs. W ramach pakietu powitalnego otrzymaliśmy małą przekąskę – robaki 🙂 A do tego fartuchy i kapelusze.

Skoro poznaliśmy już przyprawy, to dobrze by było poznać także wykorzystywane warzywa. Najlepszym na to miejscem jest oczywiście farma. Mieliśmy szanse zobaczyć jak rosną, jak pachną i jak smakują.

Po wstępie teoretycznym czas na praktykę. Każde z nas mogło ugotować coś innego. Kasia przygotowywała czerwone curry, zupę tom yum, kurczaka w sosie ze słodką bazylią, pad thai oraz banana w mleczku kokosowym na ciepło. Ja, natomiast, żółte curry, zupę kokosową z krewetkami, kurczaka w sosie z orzechami nerkowca, sajgonki i również deser bananowy.
Pod okiem naszej szefowej, udało się wszystko przygotować i, co bardzo ważne, wszystko wyszło smaczne. Niestety nie możecie spróbować, ale chociaż zobaczcie 🙂

P.