My name is Bond, James Bond.

Chyba każdy oglądał lub przynajmniej słyszał o przygodach tajnego agenta Jej Królewskiej Mości, 007. Tym razem na naszej trasie trafiliśmy w miejsce, gdzie powstawał dziewiąty film z serii – Człowiek ze złotym pistoletem z 1974. Chodzi o wyspę Kho Tapu. W dosłownym tłumaczeniu to wyspa gwóźdź i tak też wygląda. …

Wyspiarskie klimaty

Jeśli zastanawialiście się kiedyś czy istnieje raj na ziemi, to informuje, że owszem, istnieje i znajduje się właśnie w Tajlandii! Wczoraj skorzystaliśmy z wycieczki na 3 wyspy. Na początku, po 45 minutach rejsu szybka łodzią znaleźliśmy się na fenomenalnej , piaszczystej plaży wyspy bambusowej, gdzie mieliśmy godzinę czasu by zapomnieć …

Rajskie plażowanie

Dotarliśmy do jednego z najpiękniejszych miejsc na ziemi: południe Tajlandii, wybrzeże zachodnie, nad morzem Andamańskim, Krabi, Ao Nang. Byliśmy tam późnym wieczorem i muszę przyznać, że byłem trochę rozczarowany. Mało ciekawa plaża pełna kamieni i muszelek, mętna woda i stragany rodem z nadbałtyckich miejscowości. Dopiero blask porannych promieni słonecznych wszystko …

Oko w oko z tygrysem

Wczorajszy dzień mogliśmy zaplanować tylko do godziny 16, gdyż o 17:30 mieliśmy już samolot na południe do Krabi. Kupno biletu lotniczego było wyśmienitym pomysłem. W zaledwie 2 godziny znaleźliśmy się na pięknym południu opuszczając fenomenalne Chiang Mai. Ostatni dzień na północy rozpoczęliśmy od śniadania i odebrania naszego prania. Po spakowaniu …

Lekcja gotowania

Niewątpliwie, do jednej z głównych atrakcji Tajlandii należy przepyszna tradycyjna kuchnia. Zawsze świeża, zdrowa, bardzo aromatyczna. Codziennie jedząc lokalne specjały, chcieliśmy poznać tajniki tajskiego gotowania. Jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy. Zapisalismy się na jednodniowy kurs gotowania. W kuchni tajskiej bardzo ważne są przyprawy. Chili, sos rybny, sos sojowy, kurkuma, galangal i …

Spacerem po dżungli

Dzisiaj po powrocie do hotelu trzeba było się od razu przebrać, bo tyłki mieliśmy totalnie mokre. Cały dzień spędziliśmy na łonie natury. Wczoraj wykupiliśmy jednodniową wycieczkę w dzicz 😉 Najpierw odwiedziliśmy farmę storczyków i motyli. Motyle były super, a storczyków myślałam, że będzie zdecydowanie więcej. Jedyne, co je wyróżniało to …

Być jak Mahout

Mahout to jest osoba, która opiekuje się słoniami. Nie jest to jednak zwykła opieka, ale poświęcenie swojego życia dla słonia. Mahout spędza ze słoniami 24 godziny na dobę. Razem śpią, jedzą, myją się. Wczoraj mieliśmy okazję choć trochę skosztować jak wygląda taka praca. Dzień zaczęliśmy od około półtora godzinnej drogi …

Północna Tajlandia

Wszystkim, którzy planują podróż z Bangkoku do Chiang Mai zdecydowanie polecam samolot. Lot mieliśmy o 8.20, lądowaliśmy godzinę później, a zatem ok 10 juz meldowaliśmy się w hotelu. Miejsce bardzo przytulne, z jednej strony centrum miasta, a z drugiej naprawdę spokojna okolica, także polecam! Od razu po powrocie  zanieśliśmy nasze …

Siem Reap

Post będzie krótki. Musze przyznać, że gdy budzimy się o 5 czy 6, a wracamy ok 21, to nie mam kompletnie siły na napisanie choćby krótkiej informacji. Dla przyszłych turystów Siem Reap – bierzcie hotel w centrum, rowery można  wypożyczyć za zaledwie dolara (w centrum jest kilka punktów i w …

Angkor What? Czyli rowerem przez dżunglę

Wczoraj wieczorem wróciliśmy tak zmęczeni, że napisanie relacji z tego dnia postanowiliśmy przełożyć na dziś i połączyć dwa wpisy w jeden. W ramach rekompensaty każde z nas przedstawi swoją wersję wydarzeń 🙂 Na zwiedzenie całego Angkor mieliśmy tylko jeden dzień. Tylko i aż jeden dzień. Wbrew wszystkim przewodnikom, jeżeli nie …

Khmerski zachwyt

Dzisiejszy dzień zaczął się niezwykle szybko. Zbudziwszy się o godz. 4 niemal po omacku znaleźliśmy droge do lodówki po nasze kakaowe śniadanie i ruszyliśmy w kierunku dworca.  Zlapalismy pociąg o 5.55 za jedyne 4.8zl jadący aż 250 km do granicy z Kambodżą. Pociąg klasy trzeciej nieznacznie różnił się od naszego …

Miasto Aniołów odkryte na nowo

Zacznę od tego, że to był bardzo udany dzień i Bangkok nabrał dla nas kształtu miejsca, które może być bardzo przyjemne. W końcu musiał sobie jakoś zasłużyć na przydomek Miasto Aniołów. Zaczęliśmy od dostania się do centrum Bangkoku w najszybszy możliwy sposób, mianowicie tramwajem wodnym mknącym przez wąskie kanały. Ponieważ …

Bangkok i jego cudeńka

Tak jak Pawel juz wspominał, nasza podróż przebiegła szczęśliwie i bezpiecznie. Lot pierwsza klasa – jedzonko pyszne, koce i poduszeczki na fotelach, tablet w siedzeniu naprzeciw z filmami, grami, kamerka, wyznaczona trasa. Generalnie dla każdego coś miłego. Pierwszy dzień w Bangkoku był ciężki – wrzawa, ogromny ruch, zabrane 6h. Jednakże …

Zagubieni w Bangkoku

Udało się, dotarliśmy do Tajlandii. Podróż przebiegła bardzo spokojnie i planowo. A co po wylądowaniu? Podmuch gorącego i wilgotnego powietrza. Ekspresowa kolejka z lotniska do samego centrum za 45 BTH, która dużo ułatwia. Przemili, uśmiechający sie do nas ludzie gotowi pomagać sami z siebie. O dziwo trafil sie uczciwy taksówkarz, …

Step 1

Pierwszy challenge możemy uznać za zakończony sukcesem. Dotarliśmy wczoraj do Warszawy! Potwierdzam zdjęciem. Obecnie znajdujemy się na lotnisku popijając kawkę. Zobaczcie jaki piękny listek. Za parę chwil oddamy bagaż i zaczynamy modlić się, by doleciał razem z nami do Bangkoku. Pozdrawiamy! K.

Podróż czas zacząć

W sobotę wielki dzień. Nasz pierwszy wyjazd do Azji, a konkretnie do Tajlandii. Zapowiadają się cudowne 3 tygodnie zwiedzania, odkrywania, smakowania. Przez Bangkok, skok w bok do Kambożdży, Chiang Mai, Krabi i wiele innych. Nasze plecaki, tak samo jak my, już nie mogą się doczekać!