Olandia

Odkąd na świecie pojawił się Piotrek, ciężko cokolwiek zaplanować. Tfu! Plany może i łatwo przygotować, ale z realizacją bywa różnie. Miał być wpis z kilkudniowego wypadu do Karpacza, ale ciąg niefortunnych zdarzeń sprawił, że musieliśmy stamtąd wrócić. Niestety, nasz mały brzdąc złapał wówczas zapalenie ucha. Chcielismy zatem w sierpniu wyskoczyć …